W piątek, 11 lipca 2008 w Jeleniej Górze przy ulicy Długiej, polsko-niemiecka ekipa filmowa kręciła sceny do filmu "Niech żyje pogrzeb!!!" w reżyserii Dariusza Błaszczyka.
Reżyser w kilku słowach streszcza fabułę:
Jest to historia pewnej "porąbanej" rodziny polsko-niemieckiej, w której są brat i dwie siostry bliźniaczki. Jedna z sióstr umiera w Niemczech i z powodu tej śmierci obie rodziny spotykają się po raz pierwszy od wielu lat.
Niemcy przyjeżdżają do Polski i na tym pogrzebie oraz stypie odgrywają się różne śmieszne sytuacje. Sceny nagrywane dzisiaj były retrospekcją.
- Dlaczego chłopiec napada na cukiernię?
To nie jest prawdziwy napad. Chłopak pochodzi z rodziny producenta filmowego i aktorki. Ma "hopla" na punkcie filmów. Robi swoje numery a wszyscy wokół je tolerują, dlatego śmieją się podczas sceny, która wydawałaby się przerażająca.
W tym samym czasie narrator opowiada jego historię.