CZĘŚĆ V - FESTIWAL PRZY ULICY MIŁOŚCI I DZIELENIE TUŃCZYKA

Jak powszechnie wiadomo, Japończycy pracują dużo, choć nie zawsze czas spędzony w miejscu pracy przekłada się bezpośrednio na jej efektywność. Powszechnie panująca presja każe ludziom poświęcać pracy swoje życie do granic wytrzymałości.

Stanowi to przyczynę wiele chorób cywilizacyjnych (np. hikikomori, czyli abnegacja, ucieczka przed życiem społecznym, wyizolowanie i zerwanie kontaktów ze światem zewnętrznym lub karoshi, czyli śmierć z przepracowania), które urodziły się w Japonii i tam głównie występują.

Dlatego też, kiedy pojawia się "wolne", następuje euforia.

Kliknij aby powiększyć

Często napotkać można uliczny festiwal (matsuri) związany dominującą tu religią shinto.

Kliknij aby powiększyć

Wytypowani w wyniku losowania uczestnicy wylegają na ulice dźwigając na plecach o-mikoshi, czyli, przenośne kapliczki przywodzące na myśl lektykę.

Kliknij aby powiększyć

Nie trzeba chyba nadmieniać, że pochłaniane są przy tej okazji spore ilości piwa.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

O-mikoshi - kapliczka umieszczona na stelażu przypominającym lektykę.

Kliknij aby powiększyć

Tabi to bardziej skarpetki niż buty. Występują w wersji miękkiej (tabi) i w wersji z winylową podeszwą (odori tabi). Wykorzystywane są przez aktorów teatralnych i tancerzy tradycyjnych.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kiedy już wszelkie szczegóły zostaną ustalone, pozycje zajęte a siły zebrane, rozpoczyna się wesoły marsz. Niosący o-mikoshi wybrańcy śmieją się, śpiewają i nieco zataczają z powodu pochłoniętego alkoholu.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Nic nie przeszkadza wesołej gromadzie wtłoczyć się w wąską uliczkę, na której normalny ruch odbywa się niemalże wahadłowo. Nie szkodzi, że czasami ktoś zatoczy się na stragan z owocami, czy rybami. Gorzej, jeśli zostanie stratowany, co zdarza się jednak bardzo rzadko.

Kliknij aby powiększyć

Mniej więcej w środku poprzedniego zdjęcia pionowo i 1/4 od góry poziomo widać prostokątny neon (pod lampami) z napisem Ai Ai Ro-do, czyli ulica miłości. I znowu zaczerpnięte z angielskiego ro-do - ulica.

Kliknij aby powiększyć

O-mikoshi prze niczym czołg nie zważając na przeszkody. Nikt jednak nie wydaje się być tym oburzony, wręcz przeciwnie - ludzie cieszą się wraz ze świętującymi.

Przedrostek "o-" dodawany jest w przypadku, gdy przedmiotowi lub osobie oddać chcemy szacunek. Inny przykład - o-hime-sama, czyli księżniczka. Jest to już trzeci stopień formy grzecznościowej, bo końcówka "-sama" to wyższa forma grzecznościowa niż powszechnie uzywana "-san".

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Dzieci też świętują. Pod opieką nauczycielki prowadzą swoją własną o-mikoshi.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Jak widać nastroje są bardzo pozytywne. Tych wesołych ludzi długo nie trzeba było namawiać do zdjęcia.

Kliknij aby powiększyć

Krzycząc "crazy japanese" ustawili się podług własnego wzoru prawidłowego wizerunku świętującego Japończyka.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

To jest tuńczyk. Duża ryba.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Lokalny sklep rybny co tydzień, w niedzielę o godzinie 14 organizuje pokaz szlachtowania tuńczyka. Jak zapewniał sprzedawca, prezentowana ryba jest najwyższej jakości, bo pochodzi z połowu na morzu japońskim, a dla japończyka wszsytko, co japońskie jest najlepsze.

Ta opinia wcale nie pozostaje bez uzasadnienia. Jeśli chodzi o ryby i wołowinę, nie mają one sobie równych!

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Czy znajdą się ochotnicy do ucięcia głowy?

Kliknij aby powiększyć

Mistrz ceremonii wkracza z bardzo ostrym nożem i odsłania piękne mięso tuńczyka. W tej postaci ryba jest już gotowa do spożycia. Można połozyć jej plasterki na ryzu tworząc sushi lub spożywać ją jako sashimi, wyłacznie z sosem sojowym i wasabi.

Kliknij aby powiększyć

Noże wykonane są przez połączenie miękkiego żelaza z utwardzoną stalą węglową. Konstrukcja podobna do katany, czyli samurajskiego miecza.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Jeśli tak wygląda mięso tuńczyka, co znajdujemy w puszkach, które można dostać w polskich sklepach? Wygląda na to, że marne resztki.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Zainteresowani są wszyscy, młodzi i starzy.

Kliknij aby powiększyć

Teraz można już przystąpić do sprzedaży. Mimo wysokiej ceny (2500 jenów to ponad 60 PLN - tyle kosztuje widoczny na zdjęciu kawałek), chętnych nie brakuje. Tyle trzeba zapłacić za świeżo pociętego maguro.

Kliknij aby powiększyć

Itadakimasu!!!



Wszystkie zdjęcia za wyjątkiem oznaczonych inaczej, są własnością Autora. Wszelkie przetwarzanie oraz wykorzystywanie ich w celach komercyjnych bez zgody Autora jest zabronione.

Poprzedni Top Następny

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16]